Uczymy się przez całe życie. To stwierdzenie niesie w sobie prawdę, istnienia której jesteśmy świadomi. Czy jednak potrafimy tę prawdę wprowadzać w życie?

Dokonajmy małego podsumowania i odpowiedzmy sobie na pytanie, ile w ciągu ostatniego roku przeczytałem książek dotyczących mojego obszaru zawodowego? W ilu kursach wziąłem udział? Czy odświeżyłem język obcy? A może zapisałem się na kurs języka obcego, o opanowaniu którego zawsze marzyłem?

W życiu każdego z nas zdarzają się sytuacje, które wymagają od nas zdobycia nowej wiedzy czy nowych umiejętności. Nikt jednak nie lubi być zmuszanym do czegokolwiek. Naturalnym bowiem odruchem jest w takim przypadku opór.

Sprawmy więc, aby nauka nie kojarzyła nam się tylko ze szkolnymi ławkami, ale by stanowiła synonim naszego rozwoju i wzrostu szans i możliwości. Stanie się tak, jeśli w procesie uczenia się odnajdziemy radość, entuzjazm i cel.

Tak jak szklanka napełniona do połowy wodą - dla jednych jest w połowie pusta, dla innych w połowie pełna - tak świadomy proces poznawania, nabywania umiejętności i wymiany doświadczeń może stanowić źródło uczuć negatywnych lub pozytywnych. I teraz najlepsze - wybór należy do nas! To my decydujemy o naszej ocenie. Wszystko rozgrywa się w naszej głowie! To ja i Ty decydujemy o tym, jakie emocje wyzwolimy. Zależy to od mojego i Twojego nastawienia.

Pamiętajmy więc, że nauka nie wyklucza zabawy! Kursy, szkolenia, studia podyplomowe, certyfikacje są mile widziane przez pracodawców. Warto jednak znaleźć coś, co daje satysfakcję tylko nam. Spójrzmy przez moment tylko na swoje potrzeby i odnajdźmy źródło radości, satysfakcji - coś, co sprawia, że uśmiechniemy się, myśląc o kolejnym szkoleniu.

Źródłem takim może być spełnienie marzenia z dzieciństwa, jakim jest nauka orientalnego języka obcego. Dla innych może być to satysfakcja z nawiązania nowych kontaktów, możliwości poznania interesujących osób. W moim przypadku świadomość rozwoju zawodowego i osobistego wzmacnia poczucie konkurencyjności i atrakcyjności na rynku pracy. Dla kogoś innego udział w kursie może stanowić ucieczkę od codziennych obowiązków zawodowych i domowych. I każdy z tych powodów jest dobry! Dlatego tak ważne jest, abyśmy odnaleźli własny powód, który sprawi, że zainwestujemy we własny rozwój i że ta inwestycja przyniesie nam radość i satysfakcję.